podpowiedź

Arlen podążał za nią, ciekaw i zaintrygowany. Gdy dotarł do skalistego brzegu, zauważył coś dziwnego – na jednej z białych, kamiennych powierzchni była krew. Krew bieli kamienna tworzyła kontrast z czystą, błyszczącą bielą skały. Niewiasta zatrzymała się, spojrzała na niego, a w jej oczach dostrzegł ból i nadzieję.